Morgan Freeman mówi na końcu zza kadru: "Ernest Hemingway powiedział: Swiat to fajne miejsce, warto niego walczyć. Zgadzam sie z tym drugim.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
użytkownik usunięty
domino007

A w "Kingsajz" pada kwestia "dobijemy go mydłem".

... tylko co z tego?
Możesz wyjaśnić, czy zamieszczenie tu tego cytatu miało być początkiem jakiejś dyskusji, czy napisałeś to tak sobie ?

Wszystko może być początkiem dyskusji, ale nawiązując do tematu postaram się ją zakończyć. W "Big Leboskim" była kwestia "Fuck it Dude, let`s go bowling". Myślę, że pasuje tu jak ulał.