Ja obejrzałem tydzień temu pierwszy odcinek i muszę przyznać, że bardzo mi się spodobało. Na pewno warto obejrzeć.
P.S. Należy zaznaczyć, że fanem seriali z ostatnich lat nie jestem i tylko Lost i Little Britain oglądałem w miarę regularnie :)
W telewizji serial traci bardzo dużo. Bo tam jadą z mięsem ostro ;] I jest mnóstwo świetnych textów Dextera, gdzie lektor na pewno do dupy przetłumaczy. Nie będzie to ten Dexter którego kocham ja, aczkolwiek powinien dalej być niezły. Tak więc polecam.
pzdr
Chodziło mi oczywiście, że w serialu jadą dużo z mięsem... Także w telewizji "fuck off motherfucker!", może być przetłumaczone jako "odczep się koleś". Tak więc ;]..
Hmm, niektóre sceny z 2 sezonu, były niczym z filmów erotycznych, plus teksty rodem z "Chłopców z Ferajny". Więc pora nie ma prawa dziwić.
"Dexter" to serial XXI wieku. To jeden z tych wysokobudżetowych produkcji HBO; w przeciwieństwie do produkcji np. TVP w niczym nie ustępuje propozycjom kinowym. W serialu tym zastosowano genialne połaczenie makabrycznego tematu z humorem.Fil jest zarówno ciężki(czarny) jak i lekki (pogodny) i to właśnie ten kontrast decyduje o jego wyjatkowości. Bije na glowe nawet :"Prison Break".W tym serialu bowiem brakuje w zupełności psychologii postaci, a poczucie humoru nie jest brane w ogóle pod uwagę.
Ani wysokobudżetowy. Ani HBO. Co niestety wyraźnie widać od drugiego sezonu.
W XXI wieku powstało też kilka znacznie lepszych seriali.
A bicie na głowę Prisona to żadne osiągnięcie. Prison sam pobił się do nieprzytomności.
Własnie ze wysokobudzetowyn niemowie tu o jakis drakonskich sumach ale same wynagrodzenia dla scenarzystów sa bardzo wysokie.Jesli rzeczywiscie za produkcje nie odpowiada HBO to przepraszam za pomylke, ale moze podlabys prawdziwego co??To czy powstalo to kwestia do dyskusji.Tytuly,konkrety prosze.To, ze "prison Break" bedzie tracil z kazdym sezonem to sprawa oczywista ale ze to ciekawy serial to juz dla mnie nie ulega watpliwosci.
Nie jestem fanem seriali i rzadko je oglądam. naprawdę rzadko. Wolę za jednym razem trzasnąc całość, niż rozdrabniać sie i czekać na kolejny odcinek.
Ale przyznam skrycie, że wczoraj trzasnałem osiem odcinków pod rząd... I dzisiaj walnę resztę pierwszej serii i kilka odcinków drugiej, choć ponoć jest słabsza.
Ciekawy, niemoralny, trochę trendy, wciągajacy...
Przepiękna, przepiękna, przepiękna Maria La Głerta!
Fajny Dołks.
Dekster - czytałem, że to najsłabszy punkt serialu, ale dla mnie jest świetny!
Mam tylko jedno zastrzeżenie. Nie bardzo rozumiem, czy twórcy idą w stronę ironii, czy powagi, bo widoczne połączenie zdaje się mnie być przypadkowe.
Aha! Retrospekcje Dekstera z ojcem to zdecydowanie najsłabszy punkt serii.
PS. Warto zainteresować się amerykańskimi serialami. Wierny pozostanę jednak chyba do końca "CSI: Las Wegas". To zdecydowanie najlepszy serial kryminalny, z dwóch, jakie oglądałem. drugi to, "Na kłopoty Bednarski"
Jeah!
Aha! Dopóki nie usłyszałem, o czym jest ten serial, myślałem, ze to jakiś sitkom... "Dexter" to jak opowieść o perypetiach jakiegoś zwariowanego kota w los Angeles...
"Dekster - czytałem, że to najsłabszy punkt serialu, ale dla mnie jest świetny!"
He, Abruzzi chyba wie, że przegiął pałę.
A ja chyba pały nie przegnę, jeśli powiem, że Dexter to jedyny mocny punkt tego serialu. Wciąż mam jednak dylemat - Dexter czy David Fisher?
"Mam tylko jedno zastrzeżenie. Nie bardzo rozumiem, czy twórcy idą w stronę ironii, czy powagi" jeden odcinek i już widzę, że bydzie caraz poważniej.
Mam (poza aktualnym problemem z logowaniem) dokładnie odwrotnie - ciężko mi się skupić dłużej niż 60 min, tak więc seriale nawet całymi seriami pod rząd - wsamrazki.
Druga seria Dextera chrenowa (zdanie bez rozwinięcia, żeby nie zepsuć, może akurat się spodoba).
Wczoraj widziałem pierwszy raz i na razie 7/10. Mam nadzieję że się rozkręci bo po opiniach spodziewałem się czegoś więcej. Ale zły nie jest, a na pewno lepszy niż "Skazany na śmierć" i te różne imitacje CSI Las Vegas.
mnie się w zasadzie podoba, ale rzeczywiście osobnik grający Dextera to najsłabszy punkt serialu
tylko że akurat w środy muszę rano wstawać, więc dzień i pora emisji mnie dobijają - a ponieważ nie dam rady oglądać naraz dwóch seriali, to chyba wybiorę "Rzym" w wersji sobotniej
co lepsze, "Rzym" czy "Dexter"?
"Obejrzałem dwa odcinki i nic specjalnego...."
nie mogę po prostu!!!! ludzie poczekajcie do 5 czy 6 odcinka :D:D:D:D potem nie można się już oderwać :D:D:D:D to jeden z najlepszych seriali jakie kiedykolwiek oglądałam :D:D:D ale sugeruję oryginalną wersję, bo ta prezentowana przez tvn (z lektorem)woła o pomstę do nieba!!!!
Serial zyskuje po 6-stym odcinku. Sprawdzone i potwierdzone przez fanów ;]
Odcinki 1-3 na góra 7. W telewizji może z 5. Odcinki 6-12 na kompie > 10.
pzdr ;]
"mnie się w zasadzie podoba, ale rzeczywiście osobnik grający Dextera to najsłabszy punkt serialu"
Martin, to jest ta chwila, w której mam nadzieję, że żartujesz :p
trochę żartuję ;)
ale na zimnego psychopatę, bez uczuć, to on mi średnio wygląda (z tym że widziałem tylko 2 odcinki, więc wybaczcie mi, znawcy:)
Na Dextera warto, pierwszy sezon jest bardzo dobry, z drugim już trochę gorzej ale nadal trzyma w napięciu, niestety to nie serial dla każdego, krwi i przemocy wcale nie jest tak dużo, serial jest po prostu momentami bardzo wolny, no i trwa ponad 50 minut, nie jak standardowe odcinki ok. 40 wiec to tez trzeba brać po uwagę.
Ale ogólnie gorąco polecam...
Widzialam 2 odcinki i sczerze to spodziewalam sie czegos wiecej. Serial momentami sie dluzy i nudzi, choc ogolnie postac Dextera jest dosc inrtygujaca:) Mam nadzieje ze dalsze odinki beda ciekawsze -
Prison Break jednak górą !!!!!!!!!!
Iii tam. To niespieszne tempo jest właśnie najlepsze. Taki klimat - momentami jak z Taksówkarza, momentami tania obyczajówka; nie wiem jak w telewizorni, ale kiepskie avi oddawało ów klimat pierwsza klasa! Mowa oczywiście o pierwszej serii, druga ssie, z trzecią się wstrzymuję.
Nie no powoli sie wciagam:) poprostu myslalam ze to kolejny serial akcji,
Jak sie oglada to reczywiscie czuc narastajace cisnienie....
No,No - obejrzalam dzisiaj 4 odcinek i widze ze serial sie rozkręca:) Najlepsza jest siostra Dextera:)
A z taką opinią spotkałam się po raz pierwszy :P A można by rozwinąć ten pogląd? Bo ja to jednak Dextera przede wszystkim uwielbiam- jako postać i ten jego złowieszczy uśmieszek;)
Podoba mi się jej postać - jest taka naturalna i zabawna - najbradziej w tym serialu podoba mi się wyostrzenie cech charakteru kazdej postaci. Serial jest swietny wlasnie jestem przed 12 odinkiem 1 sezonu :)
Każda postać jest wyostrzona, i to zdecydowanie pomaga nakreślić charakter poszczególnych postaci, co do siostry Dextera, to przyznaje, jest niezła, zwłaszcza, że jest zupełnie inna niż Dexter- poza tym, że naturalna to taka spontaniczna i sprawia wrażenie takiej optymistki, mimo kłopotów jakie napotyka choćby w pracy, co z kolei wzbudza dużą sympatię, przynajmnije moją:)
Dlaczego? Przecież poza chwilowymi napadami adhd to naprawdę jest słodka:P Ale i tak wolę Dextera, ma taki cyniczny półuśmieszek momentami:)
nie wiem.. jest jakaś taka aseksualna i odpychająca :) A Dexter.. jak oglądałam pierwszy odcinek, to zastanawiałam się, czy nie będzie mi przeszkadzać, iż wcześniej grał lalusiowatego geja :). Przestało mi to przeszkadzać na pewno po pierwszym odcinku, jeśli nie wcześniej :D
Jak czytałam o serialu i zobaczyłam Hall'a jako Dextera to miałam przed oczami "6 stóp pod ziemią" i też zastanawiałam się czy będę w stanie oglądać go w roli seryjnego mordercy, ale mi też szybko przestało to przeszkadzać:)
Tylko spodziewałam się więcej krwi w serialu:P
Będzie więcej - jeśli oglądasz to co TV polska daje :), bo jeśli jesteś na bieżąco :) to sama wiesz jak jest :D
No właśnie oglądam to co daje telewizja, chociaż widziałam kilka odcinków tak od czapy troszkę:) Ale z utęsknieniem czekam na te "konkretne":)
1 sezon byl fajny
2 sezon stracil rozped i ogladalem raczej dla zasady (szczegolnie pozniejsze odcinki)
3 sezon - sciagnalem 1 odcinek jak tylko sie pojawil, do tej pory nie widzialem ani nie sciagalem nowych... i nie zamierzam
nie wiem ktory tam odcinek jest w TV bo nie ogladam, ale serial jest mocno sredni, dexter z szalenca w pierwszych odcinkach staje sie powoli zwyklym czlowiekiem w pozniejszych i zawiodl mnie tym
ogolnie: nudy