Kiedyś na TVN leciał wieczorem film o porwaniu chłopca. To juz było tak dawno ze nie
pamietam dokladnie wątku filmu lecz szukam go wszedzie go tylko moge. Film opowiadał o
porwaniu małego chłopca .. Pamietam ze ci co go przetrzymywali mieszkali w przyczepie,
wiazali chłopca do drzewa jak psa.. Chlopiec nie umiał mowić i był ciagle katowany. Nie
pamietam czy to było dla okupy czy to ojciec go porwał. Film był stary raczej juz stary, nie
pamietam niestety zadnego sławnego aktora z tamtad. Wime ze to mało danych ale jesli
ktos kojarzy ten film niech mi napisze tytuł a ja go sprawdze :) bede strasznie wdzieczna !
Pozdrawiam !