Co myślicie o naszych kanałach muzycznych w TV.
Ode mnie:
MTV - wiecznie jakieś programy, Date my mom, Next, Tila Tequila (czy jak to się pisze), Hoogan, no dajcie spokój, tam chyba muzyka leci z godzinę dziennie.
VH1 - Tu już trochę więcej muzyki, z 3 godziny dziennie, a od 17 comedy central family (to już w ogóle żenua, jakby mało było zwykłego comedy central)
VIVA - Tu też ostatnio pełno programów, Hot or not ciągle powtarzają, Viva mjuzik kłiz + reklamy co 3 piosenki.
ITV - Brak słów, same disco polo.
aktualnie nie mam kanałów muzycznych, ale jak miałam to najbardziej podobała mi się viva - najwięcej muzy, mtv i vh1 było bezsensu, ale puszczali fajny program o latach 90., albo tilę tequielę - takie głupie, że aż śmieszne i jeszcze taki program z tym włochem, też z tili, nie pamiętam tytułu. na itv to same disco polo leciało, po twoim poście wynika, że się nic nie zmieniło
a jeszcze żenujące moje super słodkie urodziny o rozpieszczonych bachorach, którym się samochód na urodziny nie podobał, żal po prostu
Jak dla mnie wysoki poziom trzymie Eska TV.
Najlepsze: Rebel.tv i MTV Rocks --->uwielbiam
Vh1: do 16.00 obleci :)
Ostatnio coraz częściej oglądam też 4fun.tv dają nie tylko pop ale też i klasykę rocka, za co im chwała.
VIVA zeszła na dno.
Z polskich kanałów- jak najbardziej. Ciekawi mnie tylko czy ten kanał przetrwa, bo oglądalność jest słabiutka- na poziomie 208 osób na minutę, co daje 0,003% udziału
No ja w kablówce nie mam akurat Rebel TV i w ogóle w Gorzowie ten kanał nie jest dostępny, bo nigdzie w ofercie nie widziałem.
Jeżeli chodzi o kablówki, to nie można go znaleźć w żadnej większej, póki co można go oglądać jedynie na platformach satelitarnych.
Potwierdzam REBEL wymiata - mam już dośc plaskików śpiewających o tym samym, bądź bez sensu. Mowa tu też była o MTV i VIVie i ich programahc - musisz wziąść pod uwagę średnią wieku widza czyt. max 18 lat
Niestety nie mam REBEL Tv i bardzo tego żałuje :(
Oglądam tylko VH1, lubię ich za to że często poszczają stare piosenki z lat 80 i 90 :)
Dzisiaj z nudów miałem przyjemność (później okazało się, że to przyjemność ale dla masochisty) oglądając przez jakieś 3 godziny MTV Polska, czego teraz bardzo żałuję. Ten kanał faktycznie musi robić wodę z mózgu, to kanał zdecydowanie dla naszej dorastającej młodzieży. Poziom tandety, kiczu, sztuczności przekracza tam dawkę dopuszczalną dla normalnego widza. Do rzeczy:
Przez te 3 godziny zdołałem obejrzeć dwa programy randkowe w, których (o zgrozo) brały udział chłopczęta homosie, emanujący swoim gejostwem aż nadto. Teksty typu "Zaintrygowała mnie wzmianka o jego wielkiej parówce" przyprawiły mnie o niesmak i po raz kolejny zadawałem sobie to samo retoryczne pytanie "Do czego ten kraj zmierza?". "Amerykanizacja" (czytaj całkowite ogłupienie) polskiego narodu postępuje jak widzę całkiem nieźle. Dalej.
Jakiś program "...coś tam, coś tam Kardashianowie" o obrzydliwie bogatych Ormiankach i ich sztuczności, brawurowej grze aktorskiej przy blasku kamer. Rozbawił mnie dramat tej najpopularniejszej z sióstr (najbardziej wytapetowanej) jak obraziła się na swoją rodzinkę, strzeliła focha i wyszła z luksusowego domku letniskowego i kojąc nerwy udała się do wypasionego jacuzzi. Dziwne, miliony ludzi na świecie nie może zjeść normalnego, sytego posiłku a ona otoczona luksusem czuje się nieszczęśliwa. Jednak pieniądze szczęścia nie dają...
Dalej. Coś niepokojącego, zapowiedź polskiej edycji "Moje słodkie urodziny". Już amerykańska edycja pokazała całą gromadę nadzianych, egoistycznych bachorów i ciekawy jestem jak zaprezentują się nasze polskie brylanty, platformersi będą mieli czym szpanować.
Next. "Pimp My Ride" z nudów można obejrzeć ale chyba to była powtórka z przed lat, chyba jedyny program nieskażony zbytnią głupotą. Interesujący i wciągający.
I wreszcie polska edycja "Mojej własnej gwiazdy", chłopaczek wybiera Lady swoją Ga G ę, równie odpychających jak ich pierwowzór.
Tak więc jeden dzień oglądania polskiego MTV wystarczył, żeby dalej potrzymać mnie w upewnieniu, że to telewizja nie wnosząca nic wartościowego. Nie żebym wam zabraniał oglądać kochana młodzieży, oglądajcie sobie ile wlezie tylko potem się nie dziwcie, że macie złe mniemanie wśród reszty społeczeństwa.
Tyle od nudziarza i pryka.
Jak dla mnie zdecydowanie najlepszy Rebel.tv. Na MTV oglądam tylko gale z rozdania nagród, Vive omijam szerokim łukiem, 4Fun zresztą też. Ewentualnie ciekawy temat w "odliczance" na VH1. Na szczęście jest YouTube:)
Na Mtv jedynie z samego rana można posłuchać czegokolwiek.Później niestety już nie.Hmm oprócz 4fun tv i Rebel tv to już raczej nie ma żadnych programów muzycznych.Ewentualnie jeszcze Wh1 i może TRACE.