Witam serdecznie.
Jak byłem sporo młodszy (gdzieś 7-12 lat temu) to był taki serial, w którym w każdym z odcinków było pokazane życie i śmierć jakiejś osoby. Potem był sąd tej osoby i powracała ona na nasz świat, aby odkupić swoje winy... Nie mogę sobie w ogóle przypomnieć tytułu. Może ktoś z Was kojarzy??
Pozdrawiam