Od razu chce zaznaczyć że nie mowie czy to dobrze czy źle. Tylko że coraz częściej (istnieje taka tendencja) że bohaterzy seriali są ateistami Przykładowo doktor House i tytułowy bohater Mentalisty doszyci otwarcie mówią o swoim braku wiary i nie raz dochodzi do dyskusji pomiędzy nimi a innymi bohaterami seriali. Mi się osobiście podobają rozmowy o poglądach czy filozoficzne (takie o życiu i śmierci jakby powiedział osioł że Shreka ;)) o ile nie jest ich za dużo. A jak wam się podoba poruszanie takich tematów w serialach czy filmach, czy kojarzycie innych bohaterów seriali będących ateistami?