Kiedyś leciał w TV, na TVP2 chyba. Generalnie fantasy pełną gębą, była jakaś dziewczyna wokół której wszystko się kręciło, chyba szukała ojca ale nie jestem pewien i generalnie w tym mieście byli też jeźdźcy jakichś latających bestii (chyba jak płaszczki wyglądały ale nie jestem pewien). Był jakiś koleś, który chciał jej pomóc, bo ona miała jakiś artefakt czy coś niezbędny, ale okazało się, że w konia ją zrobił (koleś miał batyskaf czy coś).
Serial z jakichś nowszych, szacowałbym rok produkcji na co najmniej 2004.