czy ktos moze mi wytlumaczyc czemu w polskich serialach chodzi się w butach po domu? Szpilki, kozaki to normalnosc.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
magnificent_2

nie w polskich ale we wszystkich, kozaki szpilki to podstawa tak jak budzenie się w pełnym makijażu przecież to tv

magnificent_2

Też mnie to wkur.wia i jeszcze to, że w większości seriali nikt nie przeklina - takie sztuczne.

użytkownik usunięty
lazlozip

przeklinają. kiedyś oglądałam jakiś odcinek House'a i słyszałam jak Laurie mówi "shit" a lektor powiedział "kurde" czy coś takiego. nie mówię, żeby zaraz mieli przeklinać w każdym zdaniu, ale kiedy się denerwują albo kłócą i słyszę jak mówią "kurde" albo "kurcze", to jest mi ich żal po prostu

Tłumaczenie lektora to jest już w ogóle inna sprawa. Nie rozumiem właśnie jak w filmie lecą bluzgi a lektor jakieś tam właśnie synonimy wyszukuje. Jak jest w scenariuszu to niech też padnie na wizji. Takie jest moje zdanie. No i moja poprzednia odpowiedź odnosiła się głównie do polskich seriali, w których dialogi są mdłe nawet podczas kłótni jak zauważyłaś. W serialach made in USA bluzgi lecą dość często a jedyną kwestią jest tłumaczenie lektora.

użytkownik usunięty
lazlozip

fabuła polskich seriali jest mdła. jakieś Julki, Majki, Pierwsze Miłości. dno po prostu. wolałabym, żeby normalnie przeklinali i puścili to "pip", niż zamieniali na jakieś tanie "kurczę" albo coś

magnificent_2

Z butami to ciężka sprawa ogólnie dobrze wychowana osoba nie powinna wymagać na gościach zdejmowania obuwia bo w 99 procentach obuwie jest częścią ubioru i np jak sobie wyobrażacie mężczyznę w garniturze albo kobietę w oficjalnym stroju którzy chodzą na bosaka, wyglądali by co najmniej śmiesznie a po drugie nawet jeśli ktoś codziennie odkurza to podłoga i tak się kurzy wiec ubrudzenie skarpetek jest więcej nisz pewne. Co innego jeśli są to domownicy wtedy jest to już trochę głupie fakt, no i oczywiście dochodzi jeszcze aura na zewnątrz panującą, wtedy osoba przychodząca z dworu z mokrymi butami powinna sama się domyślić żeby je zdjąć i ewentualnie poprosić o obuwie zastępcze. Ale moim zdaniem w pogodny,ciepły dzień nie powinno się tego wymagać od gości, przynajmniej ja nie wymagam :)

użytkownik usunięty
Siawer

jak Ci gosc w ten piekny, pogodny dzien naniesie gowna z dworu i zostawi smrod w dywanie, to zmienisz zdanie. albo bedziesz im patrzyl na podeszwy, ale to chyba tez nie wypada? nie wypada to wchodzic do czyjegos domu w butach bez zapytania... obuwie z dworu to nie tylko troszke kurzu i piasku, to sa bakterie, duzo bakteri.

Zdziwiłbyś się gdybyś się dowiedział ile jest bakterii w twoim domu a nie mówiąc już o dywanie i nie sadzę żeby ściąganie butów uchroniło twój dom od zarazków.

magnificent_2

Wydaje mi się, że to brak wyobraźni reżysera oraz niedocenianie widzów. Każda kobieta
wie najlepiej, że nawet jak nie zmyje makijażu, to rano obudzi się z rozmazanym tuszem
a pomadka zostanie na poduszce. Może to być też, wina aktorki, która nie chce wyglądać
w scenie filmu nad ranem jak szop pracz.