leciał bodajże przed czarodziejkami na polsacie (nie jestem pewna) kilka dobrych lat temu,
dlatego nie pamiętam tytułu. opowiadał o chłopaku i dziewczynie, nastolatkach, którzy
trzymali w jakiejś piwnicy ekran dzięki któremu podróżowali w czasie (dotykali jakiś
wyświetlanych scen i wcielali się w postacie z przeszłości). oglądałam go z siostrami co
sobotę i żadna z nich go nie pamięta jednak ja jestem pewna, że takowy istniał. proszę,
jeśli ktoś kojarzy niech da znać, że mi się to nie przyśniło. :D