wczoraj widziałam reklamę z Zośką Loren, i przestanę kupować makarony Tej firmy, zrestą jestem makaronowo-ryżowa, i zdecydowanie wolę makarony made in italy,ewentualnie....greckie.
makaron
też to widziałam. Trochę sie dzięki tej reklamie pośmiałam...
ale kupować chyba nie przestanę.
ja też jestem makarono- i ryżożercą, chociaż jako poznaniak teoretycznie powinnam zajadać sie pyrami ;-)