To nawet nie jest kino klasy B ani nawet C ale D zrobione na budżecie 3 ziemniaków. BARDZO kreatywne efekty specjalne i ogółem wizualia natomiast fabuła kuleje a film jest przydługi względem tego co zawiera fabuła
Lepsze niż rekinado. Aktorstwo jak w paradokumencie, ale są śmieszne rekiny ze świecącymi oczami. Nawet nie oglądało się tego tak źle ale potwornie głupie