Chyba najbardziej niezwykła gra, w jaką zagrałem w 2025 roku. W Cult of the Lamb mamy swoje własne stadko kultystów, których wykorzystujemy do pokonania głównego złego, aby już nikt nie mógł stanąć na naszej drodze. Gra w stylu roguelite, chodzimy na losowo generowane dungeony, walczymy z bossami, rozwijamy naszą osadę. Całkiem przyjemna, momentami zabawna, innym razem niepokojąca rozgrywka. Niewątpliwie ciekawa pozycja do ogrania. :)