Serial, do którego mam największy sentyment. Pierwszy, jaki kiedykolwiek obejrzałem. Choć ciągnął się zbyt długo i z czasem stracił na jakości, nie da się zaprzeczyć, że może pochwalić się jedną z najdłuższych i najlepszych emisji w historii telewizji, a pierwsze sześć sezonów jest tak wciągających, że nie sposób oderwać od nich wzroku. Andrew Lincoln niesłusznie pominięty przy przyznawaniu nagród Emmy. Sezon 1 – 7/10 Sezon 2 – 8/10 Sezon 3 – 9/10 Sezon 4 – 9/10 Sezon 5 – 10/10 Sezon 6 – 10/10 Sezon 7 – 10/10 Sezon 8 – 6/10 Sezon 9 – 7/10 Sezon 10/11 – 5/10.