FilmTitle(title=Dwór cieni, country=PL, lang=pl, attributes=0)
$poster.alt
FilmTitle(title=Stereoskop, country=PL, lang=pl, attributes=0)

Najgorsze horrory 2024 - TOP 10

Lista rankingowa

10 tytułów
Horrory, które miały polską premierę od 1 stycznia do 31 grudnia 2024 roku. Lista oczywiście subiektywna, więc nie każdy musi się z nią zgadzać.
Na pewno nie jest to film i koło filmu to nawet nie stało. Oto 2 godziny fatalnie zmontowanego zlepku randomowych scen, które z minuty na minutę pożerają coraz więcej szarych komórek widza. Afabularna grafomania, której obejrzenie do końca spycha na granicę wytrzymałości. więcej
CryptTV wyszedł z YouTuba i wkroczył na salony pełnych metraży, racząc widzów filmem tak złym, że Jim Wynorski wrzuca złocisza do kapelusza. Lepszy horror można nakręcić telefonem, wraz ze zgrają średnio rozgarniętych znajomych- i mówię to zupełnie poważnie. więcej
Znowu CryptTV i znowu kompletny paździerz. Względem "Łowcy dzieci" nie różni się jakością, a punktem wyjścia- ciekawszym, lecz równie beznadziejnie wykonanym. Uważajcie na tego gniota. więcej
Kategoria wiekowa PG-13 nie jest adekwatna, bowiem film ten nie przestraszyłby nawet w miarę dziarskiego 10 -latka. Bajeczka imitująca horror, która składa się wyłącznie z utartych klisz i drętwego aktorstwa. 2024 to bardzo zły rok dla studia Blumhouse, a ten film jest tego kwintesencją. więcej
Do bólu generyczny, trzaskający tandetnymi jumpscare'ami i prezentujący galerię płaskich, niegrzeszących inteligencją postaci gniot, który od początku do końca jest kręcony, pisany, grany i reżyserowany po linii najmniejszego oporu, a koncept kart tarota marnuje całkowicie. więcej
Przez godzinę nie dzieje się tu nic- grupa irytujących influencerów amatorsko kręcona zza krzaka, dialogi brzmią jakby wymyślał je karton i kompletny brak fabuły. Nawet gdy zaczyna się jatka to nie ratuje całości, bo absolutnie nic z niej nie wynika. więcej
7
Beezel
2024
Denna antologia grozy, choć tej nie ma ani trochę. Jest za to nudno od początku do końca. Tak nudno, że po pół godzinie oczy zaczęły mi się mimowolnie zamykać. Zakończenie, czy też jego brak, to pieczęć potwierdzająca bezcelowość tej szmiry. więcej
Największą i prawie jedyną zaletą "Egzorcysty papieża" był bawiący się swoją rolą Russell Crowe. W tym filmie nawet on jest bliski zaśnięcia przed kamerą, a co dopiero znużeni wtórnością i absurdem fabuły widzowie. Kolejny horror o opętaniu, który w kinach znalazł się chyba przez przypadek. więcej
Trochę w konwencji found footage, trochę tradycyjnie nakręcony horror o łowcach duchów, w którym niski budżet śmierdzi na kilometr beznadziejnością aktorstwa, postaci i środków straszenia. Fabularnie także nie ma tu żadnego punktu zaczepienia. Wizualnie- szaro i buro. Po prostu smęt. więcej
Ciężko dzisiaj znaleźć udany slasher, ale ten bije rekord infantylności, braku napięcia i gatunkowego dobra; nie zobaczycie tu ani udanych scen morderstw, ani nie uświadczycie napięcia czy zabawy konwencją. Zrzynka z "Totally Killer", ale jeszcze gorsza i jeszcze bardziej waniliowa. więcej