7/8. Po siedemnastu latach seria wraca, i to w jakim stylu. Obejrzałem w jedną noc, angażuje od samego początku, trzyma w napięciu, zaskakuje i sprawia, że współczujemy głównej bohaterce oraz samemu Jasonowi. Przebija oryginał jak i wszystkie części, choć niektóre wątki i pomysły nie do końca mi siadają, to nadal jest to bardzo dobra robota i najlepsze co spotkało tę serie. Bardziej jest to taki reboot połączony z prequelem niż pełnoprawny prequel tej serii. Horror roku. więcej