Subiektywny ranking The Twisted Childhood Universe. Jedna z najdziwniejszych serii, jakie miałem okazję obejrzeć. Chyba najbardziej zaskakujące w niej jest to, że pomimo swojej absurdalności, te filmy naprawdę działają i potrafią się obronić. Choć przy pierwszej części Puchatka twórcy mieli mocno pod górkę, ich najnowsze produkcje udowadniają, że kręcą je z czystej pasji, a nie tylko z chęci szybkiego zarobku. Jak na razie naprawdę udana saga, która swoim klimatem genialnie nawiązuje do horrorów z ery kaset VHS.