Oglądamy historię kobiety, o której wszyscy mówią, a teraz zniknęła, zostawiając za sobą list – dostarczony do bohaterek w ostatniej chwili, gdy wsiadają na łódkę i będą zajęte cały dzień, bez możliwości skorzystania z telefonu. W liście czytają, że uciekinierka oddaliła się z miasta zabierając jednej męża ze sobą. I teraz zastanawiają się one… Która nie ma męża? Czy ten list jest tylko żartem? Rozmyślają o przeszłości, kreśląc obraz kina obyczajowego, dramatu i satyry na wiele tematów, kończąc na byciu tytułem o ludzkich emocjach, lękach, obawach, wątpliwościach, niepewnościach, potrzebie akceptacji, miłości… Co należy, a czego nie należy. O zrozumieniu innych. Wszystko tutaj jest uporządkowane, schludne i na miejscu – a kolejne seanse zyskują na łączeniu różnych detali z retrospekcji w większą całość. Bogactwo tego obrazu pozwala podczas seansu nabrać pełną pierś i wziąć ją jak swoją, otwarcie interpretując ją według swojego podejścia. I następnie wdać się w dialog z widzem obok. więcej