Marina wraca do rodzinnej Galicji, by odkryć prawdę o zmarłych rodzicach. Wśród przemilczeń krewnych oraz z pomocą pamiętnika matki buduje własną opowieść - o miłości, pamięci i przełamywaniu dziedziczonych tabu.
Marcos przylatuje do Nowego Jorku z Barcelony. Na lotnisku dowiaduje się, że jego dalszy lot do San Francisco został odwołany z powodu przewidywanej burzy. Nie mając dokąd pójść, trafia do mieszkania dawnej przyjaciółki z college’u, w którym poznaje Alana, jej współlokatora.