Łukasz Starek

5,9
7 ocen zdjęć
10 filmów
2 seriale
1 film
Online
Andrzej Malanowski przejmuje biuro swojego brata Bronisława i zaczyna nim oficjalnie kierować.
Online
Wyprodukowany przez HBO Cental Europe dokument przedstawia ludzkie historie, które pozwalają dostrzec różne aspekty leczenia niepłodności metodą in vitro.
Online
Bronisław Malanowski rozwiązuje zagadki kryminalne, prowadząc biuro detektywistyczne.
Online
Zabawne i wzruszające anegdoty o Wojtku - Niedźwiedziu z Armii gen. Andersa. Po doświadczeniach łagrów, głodu, utraty najbliższych - mały osierocony niedźwiadek, którym trzeba się opiekować, bawić, powoduje u żołnierzy Drugiego Korpusu powrót uczuć, o których zdawało się, już zapomnieli: czułości, przywiązania, posiadania na własność istoty absolutnie ufnej i oddanej, radości w śmiesznych grach i zabawach, które prowokował niedźwiedź no i dumy, że Polacy mają Wojtka, którego wszyscy wokół podziwiają.
Online
Film jest świadectwem różnych osób których łączy jedno - ich rodzice brali aktywny udział w wydarzeniach marcowych. Część musiała wyjechać z Polski, część się sprzeciwiła i została. Konsekwencje decyzji w naturalny sposób wpłynęły na życie ich dzieci. W filmie próbują one odnieść się do wydarzeń z 1968 roku, opowiedzieć je na własny sposób. Odpowiadają sobie na pytania dotyczące historii, Dziadów, rodziny, ale także antysemityzmu i tożsamości narodowej. Okazuje się, że historia Marca 68 głęboko w nich siedzi a konsekwencje tych wydarzeń wybiegają dalej niż moglibyśmy się tego spodziewać.
Online
Grupy, według planów "Teosia", miały zajmować się małym sabotażem; prowadzić "akcje miejskie" - ulotkowanie, karanie donosicieli i kolaborantów, zajmować się legalizacją - czyli wyrobem fałszywych dokumentów dla potrzeb podziemia, przygotowaniem i obsługą manifestacji, przygotowaniem do starcia z milicją na wypadek ogłoszenia strajku generalnego. W ramach Grup Oporu powstała też, później usamodzielniona, Sekcja Transportu, zajmująca się odbiorem, przechowywaniem i dystrybucją przemycanego ze Szwecji sprzętu dla podziemia. Grupy wystąpiły publicznie po raz pierwszy 1 sierpnia 1982 roku, w rocznicę Powstania Warszawskiego o godzinie 17. Bardzo szybko Grupy Oporu "Solidarni" podzieliły się na samodzielne zespoły z wyodrębnioną specjalizacją i określonym terenem działania. Jedną z grup była Grupa "Witka"/"Waldka". Członkowie właśnie tej grupy są bohaterami filmu. Pomimo aresztowań, przez cały okres działania, Służbie Bezpieczeństwa, nigdy nie udało się ich rozpracować. Film o determinacji, odwadze, nonkonformizmie, o przyjaźni, która sprawdziła się wielokrotnie w najtrudniejszych warunkach, w końcu o "lekkości bytu" w czasach permanentnej opresji i mozolnym szukaniu sensu i smaku życia.
Online
Przedmiotem zainteresowania twórcy dokumentu jest niewielka Orla, licząca około tysiąca mieszkańców. Kamera pokazuje sielski widok typowej polskiej wsi: urokliwe drewniane zabudowania, pola, lasy, na łąkach leniwie pasące się krowy, a w górze dumne bociany. Do 1941 r. , kiedy w Orli Niemcy utworzyli getto, ponad 90 procent tubylców stanowiła ludność żydowska. Obecni mieszkańcy wsi są w większości wyznania prawosławnego i żyją w symbiozie z nielicznymi tu katolikami. W dokumencie zostały przedstawione obie społeczności widziane oczami dzieci. 10-letnia Justyna jest uczennicą czwartej klasy, pochodzi z prawosławnej rodziny. Jej rówieśnik Mateusz jest jedynym katolikiem w klasie. Nie przeszkadza to jednak szkolnym kolegom w utrzymywaniu bliskich kontaktów: przyjaźnią się, spędzają razem czas, dzielą się wiedzą na temat swojej kultury, obrzędów religijnych i wierzeń. Uczą się o tym także w szkole. Mateusz jest ministrantem w kościele i czasem zaprasza na mszę prawosławnych kolegów. Sam też chodzi z nimi do cerkwi prawosławnej, słucha modlitw odprawianych w liturgicznym języku cerkiewnosłowiańskim. Kiedy nastaje zima, dzieci z niecierpliwością czekają na Gwiazdkę. Najpierw w kościele katolickim ubierają choinkę, śpiewają kolędy. Prawosławne święta, które też celebrują razem, przypadają dwa tygodnie później, 6 stycznia. Prawosławna Wielkanoc to Pascha i również obchodzi się ją później niż w Kościele katolickim. Co cztery lata Wielkanoc i Pascha wypadają jednak w tym samym czasie. Mimo dzielących ich różnic ludność wyznania prawosławnego i katolickiego żyje w Orli w harmonii i zgodzie, szanując nawzajem swoją religię, pielęgnując własne tradycje.
Online
Ustalenie dokładnej liczby Polaków skazanych na karę śmierci przez komunistyczne sądy wydaje się dziś niemożliwe. Trudno też obliczyć, ile z orzeczonych kar zostało wykonanych. Po 1989 roku podjęto próbę przedstawienia ogólnej liczby skazanych na śmierć, a także zmarłych i zamordowanych w więzieniach oraz obozach koncentracyjnych w latach 1944-1956. W wyniku przeprowadzonych przez różne instytucje i historyków badaniach, okazało się, że liczba ta przekracza 50 tys. osób. Liczbę straconych szacowano w 1993 roku na 3300 do 3500 osób, ale 10 lat później uznano, że liczba ta nie może być mniejsza niż 5 tysięcy. Najmłodsi mieli poniżej 18 lat. Były przewodniczący Stowarzyszenia Skazanych na Karę Śmierci, pan Józef Rusznica ocenia, że w Warszawie i okolicach było 16 miejsc tajnych pochówków ofiar systemu stalinowskiego.  Bohaterowie filmu to osoby skazane w latach 1947-1955 na karę śmierci, w przypadku których wyrok, z różnych powodów, nie został wykonany.
FILM

Wycieczka

2007
Online
Być może ktoś lepiej znający historię odłączy się na chwilę od swojej grupy, zatrzyma się i zobaczy, że np. skromny pomnik Gloria Victis poświęcony Powstaniu Warszawskiemu sąsiaduje z olbrzymim nagrobkiem Władysława Gomułki czy Karola Świerczewskiego. Być może dysonansem wyda im się sąsiedztwo mauzoleów Bolesława Bieruta i Juliana Marchlewskiego nieopodal pięknej kwatery żołnierzy w 1920 roku poległych w walce o niepodległość. Jednak większość nie ma takiej szansy: przewodnicy realizują program zwiedzania, wycieczki poruszają się w takim tempie, że nie sposób znaleźć czas na jakąkolwiek refleksję.
Online
W czerwcu 2007 r. minęło 25 lat od momentu powstania Solidarności Walczącej. W filmie zawarta jest opowieść o ludziach, dzięki którym w Polsce komunistycznej mogła funkcjonować opozycja. Ludzie, którzy w stanie wojennym wspierali Solidarność Walczącą, często nie będąc formalnie członkami podziemnych struktur, ryzykowali własnym życiem, a co najmniej utratą pracy, więzieniem po to, żeby w dostępny sobie sposób wspomóc ukrywających się działaczy podziemia. Dawali im schronienie, karmili, zapewniali łączność (reglamentowana benzyna) i kontakt ze światem. W przypadku udzielania pomocy takiej strukturze jak Solidarność Walcząca, było to szczególnie niebezpieczne. Solidarność Walcząca była traktowana przez władze komunistyczne jak organizacja terrorystyczna, akcje przeciwko przywódcom i członkom były prowadzone w sposób wyjątkowo metodyczny i bezwzględny. Twórcą i przewodniczącym Solidarności Walczącej był Kornel Morawiecki. Solidarność Walcząca była jedynym ugrupowaniem, którego członkowie składali przysięgę. Przywódcy SW - Kornel Morawiecki i Andrzej Kołodziej- opowiadają o ludziach, którzy ich ukrywali, miejscach akcji, lokalach drukarni, miejscach, gdzie odbywały się demonstracje.
Online
Film dokumentalny prezentujący sylwetkę zmarłego w Rumunii internowanego ministra Józefa Becka. Opowiada o losie Becka na internowaniu, o kolejnych miejscach pobytu, fatalnych warunkach na wsi, gdzie spędził ostatnie lata życia wraz ze swoją drugą żoną Jadwiga i córką. W filmie występuje m.in. syn ministra, Andrzej Beck, który pokazuje ocalałe pamiątki po ojcu, mówi, w jaki sposób do niego dotarły oraz opowiada historię internowania ojca.
Online
W 1981 r. Paweł Kędzierski nakręcił film „Dzień dziecka”, którego bohaterami byli dwaj bracia Kosowie: Łukasz i Mateusz. Mieli wówczas po 10 i 11 lat, dopiero wchodzili w życie, uważnie przyglądali się światu, ciekawi wszystkiego wokół. Dorastali w domu pełnym miłości i zrozumienia, ale też książek, pod okiem rodziców zawsze gotowych odpowiadać na ich pytania, służyć radą i pomocą. Ponieważ chłopcy mieszkali tuż obok teatru Baj, w którym pracowała ich matka, byli jego bywalcami. Uwielbiali przedstawienia, a wrażenia z teatralnej sali przenosili na grunt domowy, urządzając sobie własne teatrzyki. Już wtedy rysowały się wyraźnie ich odmienne osobowości. Łukasz chciał być reżyserem, miał pełno pomysłów inscenizacyjnych, twardo stąpał po ziemi, był dobrym organizatorem. Mateusz zadowalał się rolą aktora. Marzył, że kiedyś kupi bratu teatr na własność. Był naturą bardziej mistyczną, kontemplacyjną, wykazywał niemal filozoficzne spojrzenie na świat.  25 lat później Paweł Kędzierski postanowił wrócić do swoich bohaterów, zobaczyć, co wyrosło z dwóch małych chłopców, teraz już dorosłych i w pełni ukształtowanych. Obaj pozostali wierni swoim zainteresowaniom i predylekcjom. Łukasz został reżyserem teatralnym, znakomicie odnajduje się w tej pracy, ma poczucie radości i spełnienia. Tymczasem Mateusz ukończył jesziwę (szkołę talmudyczną) w Nowym Jorku i został rabinem. Chociaż los rzucił braci w różne miejsca, ich rodzice: Ninel Kameraz-Kos i Bohdan Kos nadal z radością i zrozumieniem obserwują poczynania synów. Cieszą się, że obaj odnaleźli swoje powołanie, że robią coś z pasją i przekonaniem, że to im daje szczęście. Całą czwórkę wciąż łączy silna więź rodzinna, a nie każdemu jest to w życiu dane.
Online
Film opowiada historię jednego ze spektakli Teatru Domowego. Był listopad 1984 roku. Aktorzy z Teatru Powszechnego w Warszawie: Andrzej Piszczatowski (Andrzej Piszczatowski), Maciej Szary (Maciej Szary), Bogdan Szczesiak (Bogdan Szczesiak), Zygmunt Sierakowski (Zygmunt Sierakowski), Piotr Machalica (Piotr Machalica) oraz Maria Dłużewska (Maria Dłużewska) - wówczas już nie pracująca na etacie w żadnym teatrze - wybrali się do Wrocławia aby zagrać tam dwa, oczywiście nielegalne, spektakle "Degrengolady" sztuki czeskiego dramaturga - dysydenta Pawla Kohouta . W tym czasie we Wrocławiu odbywał się Festiwal Sztuk Współczesnych w ramach którego Teatr Powszechny prezentował "Kartotekę" Różewicza (Tadeusz Różewicz), w której występowali niemal wszyscy aktorzy Teatru Domowego. Spektakle nielegalne miały odbyć się 19 listopada, a oficjalne festiwalowe przedstawienia "Kartoteki" było zaplanowane na 20. Z zaplanowanych dwóch przedstawień nielegalnej "Degrengolady" udało się aktorom zagrać zaledwie połowę pierwszego. Dalej już spektakl włączył się w brutalną rzeczywistość stanu wojennego, a aktorzy do końca nie wiedzieli czy występują w farsie, czarnej komedii, czy jak mówi jeden z uczestników prawdziwym amerykańskim horrorze, a może - jak mówi inny, wszystko co stało się potem było czystej wody happeningiem. Ostatnie minuty filmu to już klasyczny dramat z zupełnie zaskakującą pointą. Zaskakującą tak widza jak i aktorów: drugie dno granej w listopadzie 1984 roku "Degrengolady" ujawniło się w listopadzie 2006 roku podczas kręcenia zdjęć do filmu