mmm potrafi oczarować.....

....i mnie oczaaarował w 100% ! W ogniem i mieczem po prostu cudeńko, za takiego dałabym się pokroić :) a te oczy i spojrzenie ahhh ...:) ma to coś i oczywiście jest utalentowanym aktorem. Oprócz przesznupania YT i wielu zdjęć oczywiście musiałam szukać kolejnych filmów z jego udziałem - " Na koniec świata " polecam wszystkim fankom którym zawrócił w głowie bo w tym filmie jest również nieziemski ;);) za chwilę biorę się za oglądanie " Indi " - też ciekawie się zapowiada :D

8
  • Obejrzałam wlasnie na koniec świata. Domogarow:) nie wiem jak to opisać słowami. Facet, którego grał był taki dziwny, tajemniczy że aż oczu nie mogłam oderwać od ekranu. Coś wspaniałego ta rola, dla mnie w tym filmie tylko on istnieje. Tak samo Ogniem i mieczem. Gdyby Bohun taki był Helena nie mogłaby wybrać Skrzetuskiego:P
    Sądzę, że Domogarow jest takim facetem jakie gra role, porywczy, tajemniczy i strasznie interesujący:) Chciałabym kiedyś poznac kogoś takiego. Z hipnotyzującymi oczami:)

    • A ja tylko żałuję tego, że nie znam rosyjskiego. Przegrzebałam cały internet szukając czegoś o nim i znalazłam nawet jakiś film dokumentalny z którego nic nie rozumiem.
      W samej sieci również szukałam i znalazłam kilkanaście fajnie zapowiadających się wywiadów ale tłumacz google pozostawia wiele do życzenia.
      Szkoda, że w Polsce praktycznie słuch o nim zaginął. Ostatnio był na planie "Latającego Cypriana" - filmie z paroma polskimi aktorami ale w sumie to teraz nie wiem, co dalej z produkcją bo raz słyszałam, że mają poważne problemy, raz że nie. Sama już nie wiem.
      Mimo mojej całej nienawiści do Steczkowskiej (jej gry aktorskiej rzecz jasna) "Na koniec świata" bardzo mi się podobał i nie muszę mówić dlaczego ;)

    • Ma tę charyzmę, ma to coś, co go wyróżnia i dobrze się go ogląda

    • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

      • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

        • Może 7 lat temu nie miałam na myśli niedoszłego samobójcy-pijaka, ale twój komentarz - wow. Przykro mi, że jakaś wredna babka złamała ci serce, ale może miała rację. Żadna z nas w końcu nie lubi żeby nazywać ją tak obrazowo.

          • Nikt mi nie złamał serca :) Moje serce jest z lodu.
            Bawię się przez całe życie kobietami i wam łamie serca, bo was nie szanuje i wam nie współczuje. Ja bajeruje kobiety, zaliczam i potem upokarzam.
            Same uczyniliście ze mnie drania prawie 20 lat temu.
            Ja przynajmniej daje kobietom flirt, humor, dobrą wibrację, męskie zdecydowanie,
            cechy męskiego charakteru, emocje. Przy mnie kobiety się świetnie czują.
            Potrafię zaprezentować to, że jestem inteligentny, dojrzały, cierpliwy, wytrwały,
            wychodzę z inicjatywą, jestem odważny, kreatywny, romantyczny, zabawny,
            seksualny, ambitny, mam pasje, ciekawy styl życia. A kobiety się przy mnie dużo śmieją,
            są podniecone i szybko dochodzi do seksu.
            A co wy macie mi do zaoferowania ?
            Większość facetów zadowala się ładną i szczupłą , a byle jaką.
            Moje kryteria są takie, że kobieta musi być ładna, szczupła, fajna, inteligentna, wartościowa,
            nie może być materialistką, egoistką, wariatką. Musi być normalna, umieć o siebie zadbać,
            mieć jakieś pasje, hobby. Musi być zgodna, spójna i godna i zaufania.
            Skoro najgorzej przez całe życie traktowała wartościowych, a była łatwa dla najpłytszych to
            nich chociaż coś sobą prezentuje.

            Najgorzej traktujecie wartościowych facetów - brzydszych lub mniej śmiałych lub biedniejszych.

            Za to uwielbiacie najpłytszych - sławnych lub przebojowych lub zamożnych lub przystojnych.
            Tych co bajerują kobiety...zaliczają zdecydowanie najwięcej kobiet w swoim życiu...
            tych co traktują kobiety jak zabawki do seksu, zwykły przedmiot...tych co nie starają się, bo dajecie się im na tacy....tych co okłamują i zdradzają :)

            Wy się takimi zachwycacie...takim łatwo dajecie seks i miłość...
            z takimi godzicie się na seks bez zobowiązań...z takimi godzicie się na seks licząc na związek i jesteście wykorzystane...przez takich jesteście okłamywane i zdradzane.

            Dowody:
            1) Tysiące biografii sławnych ludzi, którzy mieli ponad tysiąc kobiet lub mocne kilkaset
            2) Książki uwodzicieli - ludzi, którzy kiedyś byli wartościowi, ale widząc ku..estwo kobiet, że dają zainteresowanie, seks, miłość najpłytszym facetom spasowali. Stali się najlepsi w uwodzeniu, dawaniu emocji, zaskakiwaniu, zaciąganiu do łóżka, bo stworzyli osobowość i ciekawy styl życia znacznie przewyższający 99% facetów . Poznawali ok 5tysięcy kobiet, zaciągneli do łóżka mocne kilkaset pięknych kobiet. I wiedzą wszystko na temat kobiet, każdego rodzaju kobiet i w ich społeczności przecież są też inni co poznawali dość podobną liczbę więc wymieniają się wiedzą.
            Na moje pytanie jeden z nich odpowiedział, że wszystko co zaobserwowałem jest 99% prawdą,
            ale trzeba przymykać oko na to jakie są, taka ich natura. Zadziwiające, że nie mają dobrego wyglądu i kasy, a mają powodzenie porównywalne z sławnymi ludźmi, bo dają kobietom niesamowity flirt, humor, seksualną wibrację, męskie zdecydowanie, rzadkie i pożądane cechy męskie, emocje itd a większość dzisiejszych facetów jest na ich tle byle jaka. Tacy ludzie, którzy poznawali ok 5tys kobiet i mają u nich wielkie powodzenie, wiedzą co daje efekty więc wiedzą praktycznie wszystko o kobietach. Nie tylko to co mówią kobiety, ale przede wszystkim jakich dokonują wyborów :)
            A to wybory/czyny najmocniej mówią o człowieku, a nie słowa lub myśli, które bardzo często nie pokrywają się z czynami/wyborami. Dlatego nie warto przykładać wielkiej wagi do słów czy myśli kobiet, a patrzeć na ich czyny/wybory. Dowiedzieć się na temat jej przeszłości -z iloma/z kim/dlaczego, bo to powie więcej niż stos słów bez znaczenia.
            3) Selekcja naturalna na dyskotekach pokazuje, że kobiety ciągną do najbardziej płytkich facetów: próżnych przystojniaków...przebojowych cwaniaków z dobrą bajerą...zamożnych I z takimi się prowadzają i dają im dupy.
            4) Już w szkołach można zaobserwować, że kobiety lgną do facetów, którzy wyśmiewają, biją słabszych, a unikają tych wartościowszych poniżanych, wyśmiewanych, bitych
            5) Z wszystkich moich znajomych właśnie najpłytsi mężczyźni traktujący kobiety jak ku..wy mieli zawsze najwięcej kochanek, dziewczyn na jakiś czas, teraz mają piękne żony, które pewnie nierzadko są zdradzane, natomiast wartościowsze osoby moim zdaniem mieli małe powodzenie.
            6) Testy na czacie. Wystarczy napisać do 100 tych samych kobiet z 2 profili.
            Z jednego być facetem porządnym szukającym dziewczyny, miłości, związku, a z drugiego być facetem lubiącym seks, dającym flirt, humor, seksualną wibrację - kobiety o wiele bardziej lgną do 2 typu, chcą sie wtedy umawiać, są bardziej otwarte, szczere, są gotowe nawet od razu umówić się na seks. A pierwszy profil ma nędzne powodzenie u tych samych kobiet.
            7) Testy na portalach społecznościowych ze zdjęciami. Wystarczy znów napisać do 100 tych samych kobiet z 2 profili. Na 1 profilu mieć ładne zdjęcia, można pisać byle co i ma powodzenie się nawet nie wysilając się, a na 2 profilu z brzydkimi zdjęciami można produkować się i ma się marne zainteresowanie, bo kobiety skreślą takich na starcie.
            Więc dla kobiet na starcie nie ważne kto jaki jest, a jak wygląda. Jakby to była jakaś wartość, a przecież jest to coś bez żadnej wartości, bo piękno jest powszechne, można się z tym urodzić lub to kupić (operacje, ubrania) więc nie jest czymś na co ktoś musi zasłużyć.
            A kobiety wolą dawać szansę na starcie głównie tym z lepszym wyglądem czyli tym co mają większe powodzenie, kobiety na nich lepiej reagują na starcie i mają szansę zaliczać sporo kobiet mimo, że nie muszą mieć kasy czy przebojowości.

            Moim zdaniem nie ma choć jednego powodu na tym świecie być dobrze traktować kobiety i współczuć im obojętnie co je złego spotyka ze strony facetów. Same swoimi wyborami najgorzej traktują wartościowych, a najlepiej najpłytszych więc niech mają co mają.

  • Tak, w "Ogniem i Mieczem" czarował przecudnie...! To przenikliwe spojrzenie, ach!

  • To fakt! Przebił Żebrowskiego, gdyby to nie był film to wiem, którego wybrałaby Iza

  • Trzeba Hoffmanowi oddać, że postacie obsadził bardzo dobrze, za wyjątkiem Wołodyjowskiego. A za wygrzebanie nie wiadomo skąd Domagarowa - brawa!

  • " za takiego dałabym się pokroić". Biorąc pod uwagę rolę, z jakiej w Polsce jest najbardziej znany, uważałbym z takimi deklaracjami. Otóż niejaki Bohun mógłby potraktować to dosłownie. Akurat na krojeniu to on się znał i raczej nie miał w zwyczaju pytać o zdanie najbardziej zainteresowanych.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię