Pani Stern chce umrzeć. Wiele zobaczyła i przeżyła. Chociaż rezolutna staruszka tuż przed dziewięćdziesiątką jest zdrowa - po prostu chce sama zdecydować, kiedy nadejdzie czas na jej odejście . Więc postanawia znaleźć sposób na opuszczenie tego świata. Jej poszukiwań drogi "wyjścia" w szczególności nie może zaakceptować wnuczka, która wywołuje wiele zamieszania, by podsycić wolę ukochanej babci do życia.
Kiedy Manja spotyka buntowniczkę o imieniu Louk, ściganą przez łowców z lasu, od razu się w niej zakochuje. Louk wyznaje jedną zasadę: żyć bez kłamstwa, bez ograniczeń, bez strachu. Manja bez wahania rusza za kobietą. Kiedy jednak odkrywa, że idealizm Louk wynika z głębokiej pustki po stracie matki, pomaga jej pożegnać się z bolesną przeszłością i sama uczy się tego samego.