Wskutek nagłych ataków paniki detektyw Éva od dekady siedzi za biurkiem, bojąc się zbliżyć do miejsc zbrodni. Gdy odkrywa powiązania zamkniętych spraw samobójczych, nikt nie daje wiary teorii seryjnego mordercy.
Mária jest nowo przyjętą pracownicą działu kontroli mięsa w rzeźni, a Endre jej dyrektorem. Przypadkowo dowiadują się, że śnią identyczny sen, w którym są jeleniami.
Tibor, który jest patologiem, rozpaczliwie poszukuje pieniędzy na leczenie chorej matki. Niespodziewanie pojawia się nieznajomy, który proponuje morderstwo w zamian za atrakcyjne honorarium.