Andrew WoodIII

Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Zmarł na kilka dni przed wydaniem pierwszego albumu Mother Love Bone. Mógł jeszcze tyle dobrego zrobić dla muzyki.

a nie Facelift , ktoś kto tworzył ciekawostki mógł poświecić sekundę na wyszperanie w gUglach :D
ale to nie temat o aic.
Andy wspaniałym wokalistą był i tu nie ma się co spierać :)
Szkoda tylko , że wybrał taka drogę a nie inna i tak mało po sobie pozostawił.