Jak będę mieć 55 lat, to chciała bym się chociaż w połowie tak prezentować świetnie jak ta aktorka, która prócz wspaniałej urody ma także aktorski i teatralny talent :)
aż dziwne, ze nie otrzymał oscara. Angella jest świetną aktorką w odróżnienu do Halle Berry. A przeciez to ona zgarnela statuetke (jako pierwsza czarna aktorka). Mysle, ze Angeli bardziej sie nalezy.
Angela Bassett to moim zdaniem jedna z najbardziej utalentowanych aktorek znakomicie zagrała Tinę Turner w filmie"Tina"po pierwsze bardzo wczuła się w grę aktorską a po drugie była autentyczna co rzadko wychodzi aktorom w filmach biograficznych wielki szacunek dla tej aktorki!
No wreszcie, po obrabowaniu za GENIALNĄ rolę w Tinie, odrobina sprawiedliwości. Pierwsza aktorka faworytką do Oscara za rolę w ekranizacji komiksu. Szacun i za rolę i za dorobek.
W "Tinie" momentami wyglądała jak facet w sukience (twarz piekna ale ciało kulturysty). Oglądałem ten film z 10 razy ale dopiero teraz rzuciła mi się w oczy ta Jej muskularna sylwetka. Prawdziwa Tina była bardzo zgrabna i Angela chyba przesadziła z treningami w trakcie przygotowań do roli.