Widziałem już w Krakowie w Bagateli, grała nastolatkę, nawet nie pamiętam już w czym, ale w Bodo faktycznie wygląda dobrze, no i ta scena z pieskiem :) Rozmarzyłem się.
No, rewelacja! Co za wamp! Co za spojrzenie! Ogień! Przy tym jest tak... serdeczna, tak bezpretensjonalna, tak... ciepła. Zdumiewająca kombinacja. Jak jej nie ulec? Nie sposób. Totez Bodo ulega :-)