Baśka zbliża się do czterdziestki i ma wszystko czego pragnęła: męża, troje dzieci, małą firmę cateringową i piękny dom. Jest szczęśliwa aż do momentu, kiedy zadaje sobie pytanie "Czy stać ją jeszcze na coś więcej?"
Aby uniknąć konsekwencji aktu wandalizmu Arek pomaga w odmalowaniu kościoła. Wkrótce ukrywają się tam jego przyjaciele, którzy znaleźli się w niebezpieczeństwie.