Na wyspę liczącą sobie czterech mieszkańców listonosz przynosi paczkę, w której znajduje się mały chłopczyk. Wkrótce dziecko dochodzi do wniosku, że chciałoby poznać swoje pochodzenie.
Największym marzeniem Marguerity było pojechać do Rzymu z mężem i zobaczyć samego papieża. Gdy owdowiała, postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce o mimo niechęci rodziny, krzyżuje im plany i osiąga swój cel. Jednak podróż marzeń szybko okazuje się być mniej bajkowa, niż w jej wyobrażeniach. Babcia Marguerita musi stawić czoła wielu problemom, a niektóre z nich dotyczyć będą samego... papieża!