Wszyscy PROFESJONALNI ZNAWCY KINA , reżyserzy, aktorzy i krytycy są pod wrażeniem
jego roli. Ma wspaniałą mimikę i nie potrzebuje słów by wyrazić to co czuje grana przez
niego postać. W "Cłopcu w pasiastej piżamie" zagrał b. profesjonalnie mimo, że miał 10 lat.
Jestem pod wrażenieniem, szanuję chłopaka.
Mam nadzieję, że zagrał dobrze Endera, bo inaczej...
Haha;) Oczywiście uważam, że jest dobry, lepszy od wielu młodych aktorów (świetny jako
demoniczny Mordred), ale nie zniosę, jeżeli jego Ender nie będzie miał takiej charyzmy jak Ender
"książkowy". Oczywiście, jak powiedział Harrison Ford "book is a book, movie...