Liv dostaje na urodziny wymarzony prezent: podróż promem do Danii i lot helikopterem. Lecz przed wyjazdem Liv i jej przyjaciel Thomas odnajdują w piwnicy tajemnicze pomieszczenie. Zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Czy ktoś próbuje coś im opowiedzieć? W każdym razie jedno jest pewne - są na świecie rzeczy, które są niewidoczne dla zwykłego śmiertelnika.
Elling całe swoje życie mieszkał z mamą. Czas spędza w mieszkaniu obserwując sąsiadów przez lornetkę i nie odczuwa większej potrzeby, by obcować z innymi ludźmi w bardziej naturalny sposób. Dlatego dość entuzjastycznie reaguje na nagłą decyzję mamusi, by pojechać na wycieczkę do Benidorm. Elling ma jej towarzyszyć - kobieta w wieku mamy "potrzebuje przecież zdecydowanego chłopaka u swego boku". Elling nie uświadamia sobie jednak, że jego matka jest nie tylko stara, ale i chora. Ciężko chora. Podczas swej ostatniej podróży próbuje pokazać Ellingowi, że życie nie ogranicza się tylko do ich dwojga w jednym mieszkaniu.