Beverly Michaels – gwiazda filmów nurtu bad girl z lat 50., wspominała, że praca w niszowych, niezależnych wytwórniach produkujących tanie kino była pod wieloma względami jeszcze bardziej niebezpieczna niż w wielkich studiach. O ile w MGM czy Paramount istniały pewne pozory procedur, o tyle w małych wytwórniach...