Marzeniem Belindy są studia medyczne. Wie, że to prawie niemożliwe ze względu na płeć i ogromne koszty. Zostaje asystentką lokalnego lekarza i opiekuje się starszą panią Stafford-Smith, będącą po zawale. Tymczasem w sąsiedztwie Davisów pojawia się młody prawnik z Nowego Jorku, który przyjeżdża sprzedać odziedziczoną farmę. Między młodymi rodzi się uczucie.
W odwiedziny do Missie i Williego przyjeżdża jej ojciec. Rodzinną sielankę przerywa śmierć kilkumiesięcznej córeczki, Kathy. Pogrążona w bólu Missie nie jest w stanie kontynuować pracy jako nauczycielka i Willie jest zmuszony przyjąć posadę szeryfa.