Przy okazji premiery filmu ,,To", na który oczywiście - jako wieloletnia fanka horrorów - bez wahania wybrałam się już w dzień premiery. Bill Skarsgård wypadł znakomicie, od dawna żadna postać filmowa nie przykuła tak mojej uwagi (ostatni był chyba Josef Heiter z ,,Ludzkiej stonogi" w maju), gra aktorska na najwyższym...
więcejPrzyznam, że mając w pamięci postać graną wcześniej przez znakomitego Tima Curry, trochę obawiałam się, czy młody aktor Bill Skarsgard podoła zadaniu. Czy będzie równie demoniczny, jak Tim.
Moim zdaniem, dał radę. Już na starcie, miał odpowiednie spojrzenie, uśmiech szaleńca i to wszystko odpowiednio wykorzystał....
Cóż, nie powinno się patrzeć na nazwisko. Ale Skarsgardowie są tym dla świata aktorów, czym Volvo jest dla świata motoryzacji. Bill ma w sobie To. Ale nie . A może i? To Kingowskie znaczy. Chłopak ma niesamowitą charyzmę jak męska reszta jego rodziny. Boję się iść na najnowsze "To", bo trailer mi wystarczył, żeby...
Jak się cieszę, że pojawil sie Bill w bardziej dostepnych filmach. Swietny aktor i dziwnie niepokojaca uroda, chociaz bardzo urocza, od momentu gdy obejrzalam "castle rock" i "to" wiem ze ten aktor jest w stanie zagrac kazdego, problem moze stanowic jego wzrost (192). Oby jego kariera rozwijala sie w odpowiednim...