Właśnie oglądałam jeden z odcinków serialu "Monk", dokładniej w sezonie 5, epizod 10: Mr. Monk and the Leper. W tym odcinku pojawia się aktor niesamowicie podobny do Billy'ego Zane'a > http://www.filmweb.pl/o61545/Paul+Blackthorne
... Billy Zane zagrał w "Titanicu" WYŚMIENICIE. W rewelacyjny sposób oddał charakter granej przez siebie postaci: cwaniaka i ważniaka, który w momentach próby staje się tchórzem i kompletnym zerem.
Oglądałam ostatnio Perfect Hideout i muszę przyznać, że zagrał imponująco. Taki aktor ma czasami problemy w odbiciu się od wizerunku przystojniaka. Spisał się w tej roli, była zabawny może nawet straszny, ale na pewno nie był tam amantem. I dobrze...
jak by kręcili film oparty na tej tragedii JonBenet[a pewno powstanie bo to bombowa sprawa w usa i niezly material na scenariusz]. Co prawda on sam chciał żeby go grał Johny Depp;)
jakby odchudzić Billego to by pasował - maja podobne złowieszcze spojrzenie(a raczej Zane potrafi takie...