Ewa pracuje jako kierowczyni auta dostawczego. W trakcie realizacji zlecenia, orientuje się, że dokonuje transportu, na który nigdy wcześniej by się nie zgodziła.
Michał Piotr Radziwiłł (Arkadiusz Detmer) przechadza się po swojej posiadłości w Nieborowie snując plany na przyszłość. Chce otworzyć manufakturę, w której będzie wytwarzana ceramika oparta na tradycyjnej technologii z miejscowym wzornictwem. Jednocześnie umożliwi to zatrudnienie okolicznej ludności. W fabularyzowane sceny wpleciona jest historia miejscowej wytwórni z tradycjami oraz ukazane bogactwo i artyzm wyrobów.
Uczniowie szkoły z internatem tworzą dziecięcy, magiczny świat, do którego nie mamy dostępu. W ciszy, poprzez subtelnie prowadzoną obserwację, mamy okazję przyjrzeć się ich mimice, zrozumieć ich emocje, a finalnie - usłyszeć ich głosy, niesłyszalne dla nas na początku filmu.
Gdzieś na Podkarpaciu znajduje się niewielka wieś, w której wraz z żoną mieszka Mieczysław. Władysława jest niepełnosprawna i wymaga stałej pomocy nawet przy najprostszych czynnościach. Jednak starszy mężczyzna otacza opieką nie tylko żonę – troszczy się również o całą galerię niechcianych przedmiotów, które ktoś inny skazał na zapomnienie lub wyrzucił na stos bezużytecznego złomu. Mieczysław zbiera zaśniedziałe świeczniki i zakurzone maselnice, żeby ocalić przeszłość od zapomnienia.