w jego rękach kariera Eddiego Murphy...i Eddie czuje, że z ich współpracy nie tylko przy cieciach może coś wyjść, może się odbić od dna...fajnie by było:) A sam reżyser przyzwoity, nie zaliczył większej wtopy ani też nie zrobił niczego wybitnego. Fajnie się ogląda jego filmy i chyba nic więcej do szczęścia nie potrzeba...
więcejPewną niespodzianką może być fakt, że w nowej kontynuacji "Rush Hour", Brett Ratner zatrudnił do jednej z ról samego Romana Polańskiego. Podobno obaj panowie lubią się nawzajem a także chwalą wzajemnie swoje dokonania. Jednak o ile w wypadku Ratnera zachwyt dziełami Romka jest całkiem zrozumiały, o tyle bardzo ciekawi,...
więcej