Quique (Salva Reina) ma trzydzieści lat i pochodzi z Kadyksu. Jest bardzo zabawny, jak połowa miasta i jak połowa miasta bezrobotny. Jego ojciec nie żyje, siostra (Maggie Civantos), siedzi w więzieniu za rozprowadzanie narkotyków, a matka (María Alfonsa Rosso), cierpi na Alzheimera. Quique musi więc za wszelką cenę zdobyć pieniądze na utrzymanie rodziny. Tymczasem przygotowuje się ze swoim zespołem do zbliżającego się konkursu karnawałowych śpiewanych dowcipów. Wszyscy wiedzą, że Quique jest w finansowych tarapatach. Pewnego dnia miejscowy diler, El Tuti (Joaquín Núñez), prosi go o pomoc w kradzieży największego w Hiszpanii ładunku narkotyków. Trzeba działać szybko, inaczej policja puści cały towar z dymem. Mają tylko jedno wyjście - muszą sprzymierzyć się z bandą zawodowych złodziei, którym przewodzi El Gallego (Manuel Manquiña). Do szajki należy też Rosario (Manuela Velasco), do której Quique zaczyna czuć miętę...
Hiszpańska rodzina po latach wraca do Szwajcarii, miejsca ich dawnej emigracji. Oprócz dawnych przyjaciół czeka tam na nich nieoczekiwany szok kulturowy.
Osadzona w latach siedemdziesiątych gorzka komedia obrazująca środowisko hiszpańskich komików w okresie post-frankistowskiego rozluźnienia obyczajów. Nino i Bruno, dwaj przeciętni komedianci z prowincji, niespodziewanie odnoszą oszałamiający sukces. Ich prymitywny show polega głównie na tym, że Nino bez przerwy policzkuje Bruna na scenie, co wywołuje salwy śmiechu u publiczności. Nieoczekiwana popularność, ciągłe występy oraz rzesze fanów sprawiają, że w duecie coraz częściej dochodzi do spięć. Narastają wzajemnie pretensje i zazdrość aż po nienawiść. Artyści postanawiają zakończyć karierę niezapomnianym finałem - ten zamieni się jednak w krwawą jatkę.