Córka Briana i Debrah wychodzi za mąż za rapera i to już za dwa tygodnie. Madea i jej ekipa wyruszają na Bahamy, gdzie sieją chaos i doskonale się bawią.
Madea przygotowuje się na powitanie swojej rodziny, która przybyła do miasta, aby świętować ukończenie college'u przez jej prawnuka. Jednak tajemnice z przeszłości mogą zakłócić radosny zjazd rodzinny.
Zbliża się 40. rocznica ślubu Vianne i Anthony'ego, na którą zjeżdża cała rodzina. Po drodze Madea trafia do hotelu, gdzie staje się świadkiem schadzki jednego ze świętujących rubinowe gody małżonków.
Aby uniknąć kłopotów w wigilię Wszystkich Świętych, Madea i jej paczka zostają w domu, aby mieć oko na nastoletnią córkę Briana. Ale kiedy nadchodzi godzina czarownic, rozpętuje się piekło.
W Mission College zbliża się weekend, większość studentów wybiera się do domów. W połączeniu ze zwykłym w takich sytuacjach zamieszaniem rośnie też wzajemna niechęć między skłóconymi mieszkańcami campusu. Przyczyną są przede wszystkim różnice zdań na temat apartheidu w RPA. Dap jest głosem sumienia w Mission College. Zdaje sobie sprawę, że college to coś więcej niż egzaminy, studenckie bractwa i piłka nożna. Dla niego to przede wszystkim okazja do walki w obronie wyznawanych poglądów. Wraz z grupą przyjaciół zamierza wstrząsnąć sumieniem studenckiej braci, przedstawiając przykłady dyskryminacji wewnątrz campusu.