Samotna matka Flora nie wie, co począć ze swoim zbuntowanym nastoletnim synem, Maxem. Jej wysiłki, by trzymać go z dala od kłopotów, prowadzą do zdezelowanej gitary akustycznej, wypalonego muzyka z Los Angeles i harmonii w tej zszarpanej dublińskiej rodzinie.
Związany z ochroną przyrody Adam zostaje wysłany do Irlandii. Podczas swoich obserwacji w lesie miejscowi ostrzegają go przed potworem, który grasuje nocą.