Zdjęcia w "Drodze do zatracenia" ratują ten film. Wysmakowane, malarskie, piękne, ale nie tylko same dla siebie. Hall potrafił "mówić" obrazem w pełnym tego słowa znaczenia.
jeśli nie największy. Piękna, długa kariera zwieńczona dwoma perełkami - American Beauty i Droga do zatracenia (80% wartości filmu to zdjęcia Halla). Wielki szacunek.