Mistrz rumuńskiej Nowej Fali zabiera nas więc na wakacje od powagi, i to nie byle gdzie, bo na Gomerę, jedną z Wysp Kanaryjskich. To tu przypływa skorumpowany, ponury gliniarz z Bukaresztu (Vlad Ivanov), by nauczyć się sekretnego lokalnego języka gwizdów, el silbo...
Candela Montes, niekonwencjonalna sędzina śledcza, zostaje oddelegowana na jedną z Wysp Kanaryjskich. Musi się tam zająć sprawą śmierci młodego chłopaka oraz odkryć tajemnice, które ukrywa podejrzana społeczność mieszkańców.
Policjantka, której przyjaciółka z dzieciństwa wiele lat temu zaginęła w Patagonii, na nowo rozpoczyna poszukiwania. Wkrótce jej życiu zaczyna grozić niebezpieczeństwo.
Na wyspie La Gomera zostaje znalezione ciało młodego mężczyzny, a miejscowy policjant zostaje oskarżony, ale później uniewinniony. Trzy lata później sierżant Bevilaqua i jego zespół wracają na wyspę, by ponownie podjąć śledztwo.