“Silvia Prieto" (1999) to film, w którym szczególny nacisk kładzie Rejtman na dialogi. Dialogi zastępują tu akcję, gdyż bohaterów oglądamy właściwie tylko podczas rozmów. Za ich pośrednictwem dociera do nas większość informacji, choć trudno nazwać je znaczącymi. Tytułową bohaterkę - Silvię Prieto, dziewczynę, która właśnie rozstała się z mężem i zaczęła pracę w kafeterii, reżyser wyróżnia - przyznaje jej prawo do monologowania. Silvia wykorzystuje je, katalogując liczbę i rodzaj podanych przez siebie filiżanek kawy. W kręgu jej rozmawiających znajomych znajdą się: były mąż, jego dziewczyna - Brite, były mąż Brite - Gabriel, szkolny kolega obu mężczyzn, jego dziewczyna - Maria.
W czasie kręcenia reportażu dla telewizji na terenie elektrowni atomowej dochodzi do awarii. Zarząd firmy robi wszystko, by sprawa nie ujrzała światła dziennego.