jak to śpiewał kiedyś Jan Kaczmarek. Rola w "Przyjaciołach" , które zresztą były bardzo sympatyczną produkcją, na długo zaszufladkowała go jako seryjnego aktora obyczajowych komedyjek. Dopiero rolą w "Kompanii braci" pokazał, że potrafi świetnie zagrać w poważnej produkcji. A szkoda , bo to dobry aktor i...
W "Żałobniku" miał zagrać młodziutkiego chłopca, obiekt zachwytów dojrzałych pań. Nie krytykuję aparycji, miłego uśmiechu, sex appealu, ba, nawet tego,
że w tym filmie ma 30lat, ale.. No właśnie, ale ta otwarta przez cały czas szczęka, wytrącała mnie z równowagi i nie pozwalała skupić się na fabule.
Zaczęłam...