Argentyńska reżyserka przygląda się nastolatkom żyjącym na odrapanym osiedlu. Nie ma tu barów, pubów, klubów, ale nie znaczy to, że nie ma nic do roboty. Młodzież szwenda się pomiędzy budynkami, spotyka na podwórkach, a przede wszystkim na boisku do koszykówki. Odbywa się tu też gra hormonów i namiętności. W centrum opowieści jest nastolatka, którą fascynuje – także erotycznie – nieco starsza koleżanka.
Ćwiczący brazylijskie jiu-jitsu nastoletni Lucas po śmierci matki wyprawia się wraz ze starszą, uduchowioną siostrą Gildą nad Atlantyk. W miejscu, gdzie matka chciała spocząć, pragną ją po raz ostatni pożegnać. Z powodu strajku kierowców autobusów nie mogą jednak wrócić do Buenos Aires. Uwięzione w sennym miasteczku rodzeństwo szuka sposobów na zabicie czasu. Brat i siostra dostaną szansę nie tylko na to, by się rozerwać, ale też do siebie zbliżyć - dowiedzą się kilku rzeczy o sobie samych.
Próbując rozwikłać zagadkę morderstwa matki i brata, mężczyzna współpracuje z lokalnym przestępcą zamieszanym w przekręty ubezpieczeniowe, co sprowadza go na złą drogę.
W strzeżonej, prywatnej dzielnicy zostają znalezione zwłoki wpływowego biznesmena. Aby opisać sprawę jego śmierci, popularna gazeta "El Tribuno" kontaktuje się Nurit Iscar, znaną również jako "Betibu", pisarką powieści noir, która od lat była nieaktywna.