Dwóch nieszczęśliwych nieznajomych wynajętym autem jedzie z Nowego Jorku do San Francisco, aby wziąć udział w radykalnym eksperymencie naukowym dotyczącym życia pozagrobowego.
Po druzgocącej klęsce na gruncie zawodowym, Drew Baylor dowiaduje się o śmierci ojca. Mężczyzna miał atak serca podczas wizyty u krewnych w Elizabethtown, więc syn musi tam pojechać, by sprowadzić jego ciało do domu.
Grupa nastolatków podróżuje samochodem. Ze względu na awarię pojazdu szukają noclegu. Znajdują małą chatkę położoną wśród kukurydzianych pól. Nocą ku swemu przerażeniu odkrywają, że ktoś podpalił ich auto. Niebawem odnajdują też zwłoki swoich przyjaciół. Zaalarmowana policja radzi nastolatkom wyjechać z miasta pierwszym autobusem. Troje z nich decyduje się posłuchać rady. Tylko Allison chce zostać. Dotarła do niej bowiem informacja, że w grupie buszujących wśród kukurydzy zagadkowych, nieprzyjaznych dzieci znajduje się jej brat.