W drugiej połowie lat 70. kilku nastolatków z Ustrzyk Dolnych, zainspirowanych zespołem Sex Pistols, postanawia grać punk rocka. Tworzą zespół KSU, mimo represji ze strony PRL. Ich bunt przynosi im ogólnopolską popularność.
Film dokumentalny przypomina okoliczności powstania widowiska Grzegorza Królikiewicza „Trzeci Maja”, którego premiera odbyła się 3 maja 1976 w Programie 1 Telewizji. Powstanie widowiska „Trzeci Maja” miało charakter wielkiego precedensu w historii PRL, ponieważ od 1946 roku komunistyczne władze zakazywały publicznych obchodów rocznicy Konstytucji 3 maja, a osoby które choćby wywieszały tego dnia flagę narodowa musiały się liczyć z politycznymi szykanami do utraty pracy włącznie. Tymczasem właśnie 1976 roku komunistyczne władze zdecydowały się na swoistą odwilż. Po raz pierwszy w Telewizji Polskiej miała być emitowana rozmowa ekspertów na temat fenomenu Trzeciego maja – zobrazowana fabularnymi inscenizacjami. Propozycje wyreżyserowania takiej debaty otrzymał Grzegorz Królikiewicz pod koniec marca 1976 roku i udało mu się przekonać władze Telewizji, aby zamiast debaty historyków zrealizować w błyskawicznym tempie widowisko historyczne z udziałem aktorów i wykorzystaniem najnowszych zdobyczy technologicznych.
Zbrodnie popełnione przez Niemców na Woli nie miały początkowo na celu całkowitej eksterminacji ludności dzielnicy, lecz stanowiły raczej akty doraźnego odwetu za wybuch powstania. Wola była skazana na brutalne uderzenie ze strony Niemców; przez tę dzielnicę przechodziła jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych miasta. Walczące na Woli oddziały niemieckie nagminnie wykorzystywały polskich cywilów, w tym kobiety i dzieci, w charakterze "żywych tarcz" osłaniających natarcia piechoty lub czołgów. Głównym sprawcą Rzezi Woli był Heinz Reinefarth.
Film dokumentalny opowiada o Józefie Kamzie, misjonarzu, salezjaninie, żyjącym w dalekiej Amazonii wśród indiańskich plemion. Po święceniach kapłańskich w 2004 roku, ksiądz Józef wyjechał na misje, oddając się pracy ewangelizacyjnej z radością i wielką pasją. Odwiedza wioski położone głęboko w dżungli, do których można dotrzeć tylko drogą wodną. Podczas podróży czyta Ewangelię, książki podróżnicze, przyrodnicze, filozoficzne, a przede wszystkim modli się o roztropność, umiejętność rozpoznawania zadań, do których został powołany. W dalekiej Amazonii peruwiańskiej, głosił Słowo Boże, udziela sakramentów, ale przede wszystkim pomaga rdzennym mieszkańcom w rozwiązywaniu codziennych problemów życiowych. Uczy się od nich rozumienia przyrody, świata fauny i flory. Dzięki temu może uczyć mieszkańców dżungli szacunku i miłości do dzieła Stwórcy. Ekipa Telewizji Polskiej towarzyszyła misjonarzowi w jego codziennym trudzie. Ekstremalne warunki życia pozwoliły członkom ekipy dostrzec wartości płynące z obcowania z przyrodą. Mimo biedy, w jakiej żyją mieszkańcy Amazonii, podróżni doświadczali gościnności i serdeczności, doznawali radości spotkania.
Zamknięta w getcie warszawskim Esther Lebenhaft pisała kartki do córki w Londynie. Było to możliwe dzięki uprzejmości pracownika Konsulatu RP w Lizbonie, ponieważ z getta można było wysyłać pocztę jedynie do krajów nie walczących z III Rzeszą. Listy spłonęły wraz z gettem. Kartki zachowały się w Londynie i w 2015 roku znalazły się w dyspozycji Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie. "Kochana córeczko" opisuje życie w zamkniętym mieście, w którym nie tylko nadawczyni kartek, ale też 400 000 innych mieszkańców getta nie znało swojego przeznaczenia aż do straszliwego końca.
Dokument obrazuje wspomnienia uczestników kontrmanifestacji pierwszomajowych, które miały miejsce na terenie Gdańska i innych miast polskich w 1982 roku.
Komunikacja to system nerwowy każdego miasta, gdy stoi, to miasto nie działa. Puste szyny i przystanki to znak, że to nie jest normalny dzień miasta. 14 sierpnia 1980 roku wybuchł strajk w Stoczni Gdańskiej. Już następnego dnia rano na trasy nie w wyjechały w dwóch aglomeracjach trójmiejskich autobusy i tramwaje. W 16 sierpnia już drugi dzień strajkowała Stocznia Gdańska, gdy zatrzymano tramwaj, którego motorniczą była Henryka Krzywonos-Strycharska. Ten dzień jest uważany za początek strajku tramwajów i autobusów w Trójmieście. Jak było naprawdę opowiedzą kierowcy i motorniczowie z Gdańska, którzy rozpoczęli i kontynuowali strajk aż do podpisania porozumienia w sierpniu 1980 roku.
Film dokumentalny Sławomira Koehlera o młodych uczestnikach Powstania Warszawskiego, którzy podjęli ryzyko walki w desancie kanałowym ze Starówki do Śródmieścia, poprzez Plac Bankowy, gdzie wielu z nich zginęło. Film przedstawia też wyjątkowo dramatyczne przeżycia powstańców przedostających się kanałami z Mokotowa do Śródmieścia, z ul. Szustra (dzisiaj Dąbrowskiego) do włazu na rogu Wilczej i al. Ujazdowskich, którzy uratowali się dzięki kanałom. Wspominają o tym: nieżyjący już Jerzy Stefan Stawiński, dowódca kompanii łączności pułku Baszta, scenarzysta filmu "Kanał" reżyserowanego przez Andrzeja Wajdę i Ewa Orzechowska-Jeglińska ps. Ewa 319 łączniczka akowskich Komend Obwodów Mokotowa i Śródmieścia. W filmie zobaczymy miejsca akcji na warszawskiej Starówce, w Śródmieściu i na Mokotowie też kanały przez które przechodzili powstańcy. Wydarzenia dziejące się w kanałach stanowią istotny fragment Powstania Warszawskiego. Stopień wykorzystania kanałów w walce, a przede wszystkim dramaty dziejących się tam zdarzeń nie mają sobie równych w historii II wojny światowej.