Do przydrożnej knajpki na odludziu, w której zgromadzonych jest siedem osób, wchodzi tajemniczy psychopata ze strzelbą. Wszyscy zostają jego zakładnikami, a on sam zaczyna metodycznie wykańczać jednego po drugim. Podczas, gdy liczba ofiar zwiększa się z minuty na minutę, zdesperowani zakładnicy odkrywają, że jeden z nich może być nawet bardziej niebezpieczny niż sam sprawca.
Czwartego czerwca 1968 roku kalifornijski hotel Ambassador jest pełen gości. Większość w napięciu oczekuje na wyniki wyborów i wystąpienie Roberta Kennedy'ego.