Gdy metro zatrzymuje się pomiędzy stacjami, zamknięci w jednym z wagonów pasażerowie próbują zignorować to, co ich dzieli, aby dostrzec łączące ich człowieczeństwo.
Lucian i Andra są małżeństwem, które decyduje się wyprowadzić z miasta, by prowadzić zajazd w małej, górskiej wiosce na północy Rumunii. Tuż po przyjeździe na miejsce lokalni mieszkańcy ostrzegają małżonków przed Zoltanem, groźnym, trzęsącym okolicą gangsterem. Tymczasem Zoltan staje się częstym gościem zajazdu, a Lucian decyduje się przymykać oko na jego występki - wszystko w imię bezpieczeństwa swojego i swojej rodziny. Jednak im dłużej to toleruje, tym bardziej zbrodnia zaczyna wnikać w jego prywatne życie…