Z okazji 50. urodzin Yvesa przyjaciele postanawiają zrobić mu niespodziankę, zabierając go na wakacje do słonecznego Paros w Grecji. Idylliczne plany krzyżuje jednak odwołany w ostatniej chwili lot, który zmusza znajomych do zmiany kierunku na mniej popularny i bardziej deszczowy: rodową posiadłość Yvesa na wybrzeżu Bretanii.
Młode małżeństwo, Emma (Julie Depardieu) i Marc (Clovis Cornillac), wprowadza się do nowego domu. Budynek stoi trochę na uboczu i od trzydziestu lat jest niezamieszkały, ale za to ma malowniczą fasadę i atrakcyjną cenę. Zakochani nie wiedzą, że w 1979 roku w jaskini pod nim była wielka gejowska dyskoteka, która spłonęła na skutek zwarcia maszyny do wytwarzania piany. Zaginęło wówczas pięciu uczestników zabawy, a ich ciał nigdy nie odnaleziono. Po wprowadzeniu się do nowego domu Marc zaczyna słyszeć głosy, a raczej natrętnie głośną dyskotekową muzykę, która dobiega z piwnicy. Szybko orientuje się, że hałas słyszalny jest tylko dla niego, a zaraz potem odkrywa, że w piwnicy urządziło się przytulnie pięciu ubranych w stylu lat 70. gejów. Rozrywkowi mężczyźni wyraźnie szukają z Markiem kontaktu, zwłaszcza, że tylko on ich widzi. On nie ma na to ochoty i próbuje jak najszybciej pozbyć się intruzów. To okazuje się niełatwe. Walka z gejowskimi duchami uzależnionymi od disco powoduje, że Marc wpada w poważne małżeńskie kłopoty. Bo cóż to może znaczyć, że świeżo upieczony mąż zamiast myśleć o pięknej żonie, wciąż mówi o innych facetach, w dodatku o pięciu naraz. Dla Emmy oznacza to, że Marc jest utajonym homoseksualistą i dotknięta do żywego postanawia odejść. Wtedy wrażliwe na kłopoty sercowe duchy oferują Marcowi pomoc.