Zabawna komedia erotyczna kontynuująca najlepsze tradycje włoskiego kina lat 50-tych i 60-tych. Bohaterka filmu, tytułowa Miranda jest właścicielką małej wiejskiej tawerny. Znudzona samotnym życiem postanawia znaleźć sobie odpowiedniego kandydata na męża. Przez sypialnię atrakcyjnej kobiety zaczyna się przewijać bardzo zróżnicowana - zarówno pod względem wyglądu jak i charakteru - galeria mężczyzn. W roli głównej wystąpiła obdarzona bujnym temperamentem [oraz kształtami] Serena Grandi, którą uznano za godną następczynię wielkich gwiazd włoskich pokroju Sophii Loren i Giny Lollobrygidy.
Max, Gio i "blondyn" są potomkami klasy średniej w Mediolanie, jako sposób na nudę i bezczynność napadają z bronią na banki i supermarkety. Ich brawura wkrótce zamieni się w krwawe zbrodnie. Kiedy policja zaczęła ich ścigać, zdesperowani biorą dziewczyny jako zakładniczkę i próbują uciec przez wieś w Pawii...
Jak na trzydzieści dwa lata, Fernando jest traktowany przez matkę, hrabinę Mafaldę, jak dziesięcioletnie dziecko: kąpie go, przebiera za marynarza, strofuje go, gdy za mało je. Nieśmiały wobec kobiet, zamyka się w świecie własnych obsesji jak dmuchane lalki zamówione z Danii czy magazyny pornograficzne. Pewnego dnia umiera ich stara kelnerka, na której miejsce przychodzi Angela, młoda i kształtna choć kulejąca. Didino jest nią zafascynowany, fotografuje ją potajemnie, daje jej pieniądze oraz diamenty ukradziony matce. Angela odwzajemnia jego uczucia. Pewnego wieczoru kochają się na oczach matki. Hrabina postanawia wygonić pokojówkę, ale Didino chce się z nią ożenić. Matka daje mu swoją zgodę, ale podczas ostatniej "kąpieli" topi syna.