Ambasador Mirandy wraz z przyjaciółmi udaje się do państwa Sénéchal, by zjeść razem obiad. Na miejscu okazuje się, że goście pomylili termin wizyty, gdyż nie zastają nikogo w domu.
Zabójcy ścigają Marca z powodu jego romansu z młodą Amerykanką. Ukrywa się w kościele w Nicei. Spotyka tam piękną i bogatą wdowę Barbarę i jej młodą kuzynkę. Kobiety ratują Marca z opresji i zabierają do swojego zamku. Ma tam pracować jako szofer. Jednak wkrótce bohater popada w nowe miłosne tarapaty.